Na otoczonej lasami działce w podwarszawskiej miejscowości otrzymaliśmy zadanie zaprojektować niewielki dom o powierzchni 100m2. Najważniejsze dla Inwestorki było aby wnętrza były dobrze oświetlone światłem słonecznym. Stanowiło to wyzwanie, ponieważ południe znajdowało się w najmniej dogodnym kierunku, czyli w stronę drogi dojazdowej. Drugim najważniejszym założeniem było aby otworzyć się na najlepszy widok, czyli w przeciwległą, północną stronę. Pogodzenie tych dwóch głównych celów stanowiło ambitne wyzwanie projektowe.
Zaproponowaliśmy rozczłonkowany układ budynku oraz biorąc pod uwagę kierunek padania promieni słonecznych w trakcie dnia. W każdym „skrzydle” umieściliśmy inną funkcję domu. W południowej części znalazł się gabinet, aby podczas pracy przy biurku cieszyć się słońcem od rana do popołudnia. Od zachodu znalazło się pomieszczenie techniczno – gospodarcze. Salon, którego główne okna zwrócone na północną część działki został doświetlony przez okno od strony zachodniej. W północno – wschodniej części budynku zlokalizowaliśmy sypialnię. Od strony wschodniej znalazł się łazienka, która podczas porannej toalety będzie rozświetlona wschodzącym słońcem. W centralnej części domu, doświetlonej oknem dachowym znalazł się hol. Brak zwykłych okien w tym pomieszczeniu uznaliśmy za atut ponieważ stanie się to miejsce osłonięte od widoku z zewnątrz.
Duże okna, które stanowiły z jednej strony budynku otwarcia na widok a z drugiej strony mające tylko doświetlić wnętrze niestety sprawiły, że wnętrze stało się mało intymne. Szukaliśmy sposobu aby zasłonić się od sąsiadów, nie stosując typowych rozwiązań jak zasłony czy rolety okienne.
Równocześnie zauważyliśmy, że pomiędzy skrzydłami budynku wytworzyły się miejsca, które można będzie zaaranżować na różne sposoby. Na podstawie tych dwóch spostrzeżeń zaprojektowaliśmy pergolę, która objęła cały układ: budynek i przestrzenie pomiędzy ścianami zewnętrznymi. Pergola miała być tylko konstrukcją dla przegród w formie pnączy czy lekkich ażurowych ścianek, ale stała się „matrycą” dla wielu innych zastosowań. Nad podjazdem stanie się główną konstrukcją wiaty samochodowej, będzie można podwiesić do niej hamak czy chociażby rozwiesić na niej pranie. Jej wykorzystanie ograniczać będzie tylko wyobraźnia.
Jest to nasz kolejny projekt, w którym spełnienie założeń inwestorskich poprzez wyraźny pomysł na architekturę doprowadzi do powstania unikalnego budynku.














